Naturalnie piękne usta

Naturalnie piękne usta

Bez dwóch zdań, kobiety zakochały się w wydatnych ustach. Jednak ich powiększenie wcale nie jest tak błahą sprawą, jak mogłoby nam się wydawać. Sposobów na powiększenie jest kilka, wśród nich są metody trwałe i nietrwałe. Nim zdecydujemy się na zabieg, warto poznać jego kulisy. O szczegółach opowie Katarzyna Ostrowska – Clark, z gabinetu chirurgii oraz medycyny estetycznej Medimel. 

Zacznijmy od najważniejszego – zabieg powiększania ust może wykonać tylko i wyłącznie lekarz. Jeśli coś poszłoby nie tak, specjalista mając dostęp do odpowiednich środków jest w stanie podać leki, które zapobiegną komplikacjom?

– Usta można powiększyć w sposób nietrwały oraz trwały. Do tych pierwszych zaliczamy – kwas hialuronowy, kolagen, hydroksyapatyty wapnia czy też kwas polimlekowy. Jednak na tę chwilę kwas hialuronowy, jako naturalna substancja, zdominował wszystkie inne nietrwałe metody. W dodatku rynek oferuje wiele rodzajów kwasu. Jeśli chodzi o metody trwałe, to należą do nich – przeszczep tłuszczu, przeszczep skóry, silikonowe implanty oraz wywinięcie czerwieni wargowej.

Moim pacjentkom zawsze radzę zacząć od metody nietrwałej. Jeżeli efekt się nie spodoba, jesteśmy w stanie rozpuścić kwas w zaledwie kilka sekund. W najgorszym wypadku na wchłonięcie będzie trzeba zaczekać rok do dwóch lat.

Powiększając usta kwasem hialuronowym używam małej ampułki 0,5 ml. Preparat podaję przy pomocy kaniuli, która dzięki zaokrąglonej końcówce nie uszkadza naczyń. Można też użyć igły, jednak igła ma ostrą końcówkę, przez co niszczy naczynia i powoduje dość duży obrzęk i zasinienie. Używając kaniuli o wiele lepiej można też kontrolować równomierność podawanej substancji, co za tym idzie, kaniula jest bezpieczniejsza.

Jak w przypadku każdej ingerencji w ciało, istnieje ryzyko wystąpienia działań niepożądanych. Nadmiar kwasu powoduje odsunięcie ust od linii dziąseł, co za tym idzie kobieta zaczyna seplenić. Jeżeli kwas dostanie się do naczyń krwionośnych, może powstać martwica, a nawet ślepota.   

– Nie można dać się zwariować. Obecnie panuje moda na wydatne usta, a mody przemijają. Trzeba też mieć na uwadze, że proporcje twarzy u każdego człowieka są inne. Do drobnej twarzy nigdy nie będą pasowały duże usta. Zakładając, że po czasie działania kwasu pacjentka nadal będzie przekonana do zwiększenia objętości ust, możemy wybrać metodę stałą.

W przypadku trwałych metod najbardziej naturalny efekt daje przeszczep własnego tłuszczu. Tłuszcz pobieramy z okolicy ud, kolan czy boczków, wszystko bez pozostawienia blizn. Odpowiednio przygotowany tłuszcz podaję w minimalnej ilości 1-2 ml. Zabieg trwa około pół godziny. Pacjentka ma lekkie dożylne znieczulenie, wszystko odbywa się bezboleśnie. Jeżeli pacjentka czuje się dobrze, może wyjść do domu jeszcze tego samego dnia, choć przyznam, że w naszym gabinecie dla bezpieczeństwa pozostawiamy pacjentkę na noc. Kolejnym sposobem jest wszczepienie silikonowych implantów. Najpierw dobiera się odpowiedni rozmiar. Później chirurg wykonuje niewielkie nacięcie w kącikach ust i wprowadza przez nie implant. Inną metodą trwałą jest wywinięcie czerwieni wargowej. Polega to na wycięciu cienkiej warstwy skóry nad ustami i podciągnięciu czerwieni do góry. Podczas tego zabiegu jest też możliwa zmiana kształtu ust. Blizna jest niewielka i można ją ukryć pod konturem makijażu permanentnego. Zabieg można też zrobić innym sposobem – wycinając fragment skóry z okolicy nosa. Ostatnim sposobem jest pobranie skóry spomiędzy pośladków pacjentki. Pobrany fragment trzeba odpowiednio przygotować i powiększyć nim wargi. Przyznam jednak, że usta powiększone w ten sposób są twarde, a przecież chodzi o to by były miękkie i delikatne. Decyzja o powiększeniu ust musi być naprawdę dobrze przemyślna. Wybierając odpowiednią metodę nie wolno kierować się ceną, tylko jakością i doświadczeniem lekarza. Medycyna estetyczna jest dla wszystkich, ale to tylko ja i pacjentka mamy wiedzieć, że powiększyłyśmy usta. Dobrze zrobiony zabieg medycyny estetycznej to taki, który podkreśla naturalne piękno kobiety.


Rozmawiała: Agata Maksymiuk

medimel_naturalnie_piekne_usta